Moja koleżanka pracuje obecnie w urzędzie gminy. Jednak nie zajmuje się tam jedynie przekładaniem papierków i robieniem kawy. Patrycja zajmuje się obecnie zagadnieniami związanymi z dotacjami z UE jakie gmina otrzymała na najróżniejsze projekty aktywizacyjne dla społeczeństwa, jak i inwestycyjne w zakresie infrastruktury. Partycja doskonale orientuje się jakie przeznaczenie, jak i jakie możliwości oferują dostępne obecnie dla polskich gmin fundusze strukturalne. Jednak to nie koniec jej obowiązków. Kiedy już rozwiąże ona kwestie związane z funduszami, ale zajmuje się również zagadnieniami związanymi z PPP na terenie gminy. Jak się bowiem okazuje jest tam jeszcze kilka zakładów, które powinny zostać poddane prywatyzacji. Tym bardziej teraz jest na to nacisk, kiedy dziura budżetowa jest większa niż powinna. Dwa razy w tygodniu Patrycja ma do czynienia z petentami. Wówczas świadczy coś co jest określone w jej umowie jako doradztwo europejskie. Są to trzygodzinne dyżury w biurze na parterze budynku, podczas których ma za zadanie odpowiadać na pytania osób zainteresowanych skorzystaniem z dotacji unijnych czy wzięciem udziału w szkoleniach. Pomaga również poprawnie wypełnić wnioski o dotacje unijne, jak i zorientować się z jakich programów można skorzystać i kiedy złożyć należy wymagane dokumenty. Patrycja lubi swoja pracę. Dobrze zna również fundusze strukturalne, tak więc nie jest dla niej problemem świadczenie pomocy na rzecz zainteresowanych. Doradztwo europejskie, jak sama mówi jest przyjemnym zadaniem. Ma okazję porozmawiać z ludźmi i pomóc im w ich kłopotach, rozwiać wątpliwości etc. Najbardziej nie lubi w swojej pracy zagadnień związanych z PPP, które po prostu ją nudzą. Patrycja woli kontrolować kwestie związane z tym jakie fundusze strukturalne są obecnie źródłem możliwości rozwoju gminy. Nie lubi kwestii takich jak PPP, gdyż nie za bardzo wie jak poprawnie je prowadzić. Dużo radości sprawia jej to, iż może świadczyć doradztwo europejskie. Lubi kontakt z ludźmi, tym bardziej, że może im pomóc.